Kobieta w czerwieni

Kończę właśnie 41 rok mojego życia. Mój Boże, kiedy to zleciało?! Podobno rodziłam się w promieniach porannego słońca, a całe życie muszę rozganiać z mego nieba czarne chmury, by je zobaczyć. Nic w moim życiu nie jest tak jakbym chciała, wciąż muszę o wszystko walczyć. Męczy mnie okrutnie, bo nie jestem typem wojownika. Od dziecka wymagano ode mnie dużo i starałam się zawsze sprostać wymaganiom. Wierzyłam też, że to, co dam od siebie, wróci do mnie z podwójna siłą. Jednak życie, mimo moich starań, jak dotąd nie sprostało moim oczekiwaniom.

Kobieta w czerwieni

Ten dzień rozpoczął się lawiną telefonów i smsów od pamiętającej rodziny, przyjaciół i znajomych. Jak ja bym ich wszystkich chciała mieć bliżej siebie! Z miłości do faceta 3 lata temu wyprowadziłam się setki kilometrów od nich. Tymczasem Adrian nie ma dla mnie wiele czasu, bo wciąż jest w służbowych rozjazdach. Doskwiera mi tęsknota za nim i bardzo za rodzinnymi stronami. Realistycznie odczuwam sens powiedzenia o nie przesadzaniu starych drzew. Korzystam raz na kwartał z ofert tanie loty do Warszawy i spędzam z bliskimi tyle czasu, ile tylko mogę, chociaż zawsze mi i im jest go mało.

Oczywiście mimo moich urodzin Adrian musiał wyjechać. Zrobiłam sobie prezent i wzięłam w pracy dzień wolny, cały panowałam spędzić wyjątkowo. Pierwsze, co zrobiłam to odwiedziłam gabinet kosmetyczny. Relaksacyjny masaż twarzy pomógł mi przez chwilę odczuć zadowolenie z życia. Potem dla wewnętrznego odprężenia się wdepnęłam tuż obok do koktajl baru i zamówiłam Casablancę, o której po obejrzeniu filmu wciąż marzę, by ją zobaczyć w realnym wymiarze. Siedząc przy barze podziwiałam kunszt barmana, który sprytnie wymieszał Finlandię z adwokatem oraz świeżo wyciśniętymi sokami z cytryny i pomarańczy. Smak drinka był nie do opisania. Pijąc go przez moment dałam się ponieść fantazji i rozglądałam, czy przypadkiem nie ma gdzieś w pobliżu Bogata. Casablanca zdała egzamin, bo wprowadziła mnie w radośniejszy klimat.

Z baru wyszłam na lekkim rauszu. Uśmiechając się sama do siebie, ot tak bez powodu, nie zauważyłam nawet, kiedy znalazłam się w butiku. Do rzeczywistości przywołała mnie sprzedawczyni pytając, czy chcę ją przymierzyć, ją, czyli piękną rozkloszowaną sukienkę przed kolano. Nie zwracając uwagi na cenę weszłam z sukienką do przymierzalni, poczym okazało się, że jest ona wprost dla mnie stworzona. Świetnie podkreślała moją sylwetkę, a czerwony kolor wraz z bujnymi blond włosami dodawał mi jeszcze większego smaczku. Wyglądałam w niej seksownie i oczywiście musiałam ją mieć. Kiedy wyszłam w tej strażackiej czerwieni na ulicę czułam na sobie wzrok wszystkich mężczyzn, co rzecz jasna, jak każdej kobiecie tak i mnie, dodało pewności siebie. Lady in red ma moc, pomyślałam i w tym momencie zadzwonił Adrian. Okazało się, że robi mi niespodziankę wcześniejszym powrotem z Lizbony. No proszę, od czasu do czasu życie jednak potrafi być piękne!

Powrót do łask

plaża słonecznego brzeguW czasach PRL-u tzw. kraje demoludów były na topie naszych wakacyjnych celów. Po otworzeniu zachodnich granic, zmęczeni ograniczeniami minionego ustroju, rzuciliśmy się jak wygłodniałe wilki na atrakcyjne i nieznane nam zachodnie kurorty. W ostatnich latach zauważalny jest w turystyce powrót do łask bułgarskich miejscowości. Najczęściej na spędzenie w nich urlopu decydują się rodziny z dziećmi i nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ kurorty wybrzeża Morza Czarnego swoje oferty, jak i zagwarantowane atrakcje, właśnie do nich kierują.

Słoneczny Brzeg najbardziej się nam kojarzy z minioną epoką. Dzisiaj miejsce to przechodzi gruntowną przemianę ze starego na nowe, tętniąc nieustająco życiem zarówno w dzień, jak i nocy. Zjeżdżający się do niego turyści z całego świata mogą liczyć na niezliczoną ilość atrakcji, m.in. możliwość uprawiania różnych sportów wodnych, szaleństwa w aquaparkach, zajęcia dla amatorów aktywnego wypoczynku i bujne życie nocne w klubach i licznych barach. Plaża Słonecznego Brzegu pokryta jest delikatnym złotym piaskiem, tworzącym miejscami wydmy. Łagodne wejście do morza i płycizny są świetnym miejscem dziecięcych zabaw.

Letnią stolicą Riwiery Bułgarskiej jest Warna, będąca przy okazji trzecim, co do wielkości miastem kraju. Oprócz oczywiście wylegiwania się na złocisto-piaszczystych i szerokich plażach z dostępem do zjeżdżalni, jest na nich możliwość gry w siatkę plażową, piłkę nożną i uprawiania sportów wodnych. W Warnie znajdują się też oferujące na najwyższym poziomie usługi ośrodki SPA, baseny, delfinarium, dyskoteki i nocne kluby. Na amatorów zwiedzania czekają: muzea, cerkwie, rzymskie łaźnie. Jest tu też polski akcent, mauzoleum króla Władysława Warneńczyka.

Inny kurort, Złote Piaski, oferuje warunki na europejskim standardzie z rozbudowaną infrastrukturą, bogatym życiem nocnym, uważaną za jedna z najatrakcyjniejszych w Europie i oznaczoną błękitną flagą czystości piękną plażę ze złotym piaskiem. Wypoczywający turyści mają w kurorcie możliwość uprawiania różnorakich sportów: yachting, windsurfing, nurkowanie, jazdę konną, grę w tenisa, kręgle, mini golfa i bilarda. Złote Piaski mają swoje lecznicze źródła mineralne, centra SPA, urządzenia balneologiczne, sauny, solaria centra fitness i aquaparki. Atrakcją historyczną jest eremicki klasztor skalny, Monastyr Aładża.

Amatorzy nocnej rozrywki, uwielbiający przesiadywanie w dyskotekach i knajpach, czy kusząc los w kasynach, najchętniej odwiedzają Albenę. Kurort oferuje także doskonałe warunki amatorom sportów wodnych, plażowych i aktywnego wypoczynku. Atrakcją są tu ściany do wspinaczki, szkółka lotniarska i jeździecka. W Albenie znajdują się też centra SPA, postało również w okolicy wiele tras rowerowych, organizowane są także wyścigi samochodowe i motorowerowe. Pokryta jasnym, delikatnym piaskiem, albeńska plaża uznawana jest za jedną z najlepszych na tym wybrzeżu. Odznaczona jest prestiżową nagrodą ekologiczną Blue Flag, a jej walory podkreślają przepiękne piaszczyste wydmy.

Naprawdę dobrym pomysłem wakacyjnym jest oferta tanie latanie do Bułgarii i odpoczynek, w którymś z tamtejszych kurortów.

Chorwacja pomysłem na wakacje

ChorwacjaUczmy się na błędach i dużo lepiej, niż w zeszłym roku, przygotujmy się do nadchodzących wakacji. Obecnie jest to ostatni moment by wyszukać w interesujących nas kierunkach promocyjne tanie loty. Zasada jest taka, że im dłużej będziemy zwlekać, tym bilety lotnicze będą niestety droższe.

Jednym z najpopularniejszych kierunków urlopowych jest Chorwacja. Większość jej kurortów położonych jest nad morzem i wiele z nich leży na uroczych wyspach. Opływające Chorwację wody są ciepłe i zniewalająco turkusowe. Pogoda w tej części Europy przede wszystkim jest słoneczna. Jeśli jesteśmy zwolennikami aktywnego odpoczynku i chcielibyśmy zobaczyć jak najwięcej ciekawych miejsc tego kraju, to najlepszym ku temu sposobem będzie odbyć rejs jachtem, który można tu wynająć wraz z chorwackim kapitanem. Alternatywą jest przepłynięcie promem. Dla amatorów wygrzewania się na słońcu plaż w Chorwacji jest pod dostatkiem. Wielkie odnajdziemy w kurortach, w odosobnionych zatoczkach natrafimy na małe, a i nudyści znajdą tu dla siebie odpowiednie miejsce do plażowania.

Warto poznać przepiękne chorwackie miasta. Jednym z najpiękniejszych jest miasto-muzeum Dubrownik, którego stare miasto wpisane jest na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Dochodzące do wysokości 22 metrów mury obronne, opasują całe miasto. Ich uzupełnieniem są potężne baszty i bramy. Koniecznie należy się wdrapać na wzgórze Srd. Rozpościera się z niego jeden z najpiękniejszych widoków świata. Krajobraz dominuje wcinającą się w lazurową wodę czerwienią dachów domostw i kościelnymi wieżami. W oddali widoczne są jachty i zielone wyspy. Ze względu na popularność Dubrownika jest tu dość tłoczno.

Przepiękne zabytki odnajdziemy w Puli na półwyspie Istria. Jego perełką są okazałe ruiny amfiteatru z czasów rzymskich, będące najlepiej zachowaną tego typu budowlą na świecie. Wciąż stoją jego wysokie ściany trybun. Do dziś na arenie odbywają się spektakle, przedstawienia operowe i pokazy. Pula jest dużym i dość żywym miastem. Zetkniemy się w niej z włoską radością życia i słowiańskim bałaganem.

Piękną wyspą jest Rab. Jej plaże, zwłaszcza w obrębie Lopar, są szerokie i piaszczyste. Największą ozdobą wyspy jest miasteczko o tej samej, co ona nazwie, Rab. Znajdują się na jego terenie warte uwagi zabytki, stare pałace z czasów romańskich i kilka starych kościołów.

ChorwacjaBardzo sympatyczna jest duża wyspa Krk i jej urokliwe miasteczka, Krk i Vrbnik, które są pełne rozsianych pośród plątaniny brukowanych uliczek zabytków. Piękne plaże i kramy z pamiątkami są uzupełnieniem krajobrazu wyspy.

Bardzo popularna wśród Polaków jest duża wyspa Hvar może, dlatego że jak w pigułce dostarcza nam ona wszystko to, co najlepsze jest nad Adriatykiem, czyli urokliwe miasteczka z czerwonymi dachami, plaże i zadrzewione półwyspy. Niedaleko z niej, bo zaledwie za niewielką cieśniną, znajduje się kolejna, mająca swoich wielbicieli, chorwacka wyspa, Korcula. Jej miasto Korcula zalicza się do jednego z najlepiej zachowanych średniowiecznych miast. Opasa je pierścień XV-wiecznych fortyfikacji.

Cudze chwalimy, swego nie znamy

Marzymy o wielkim świecie i z tego powodu bardzo chętnie korzystamy z kuszących nas ofert linii lotniczych, tanie latanie. Tymczasem nasz kraj obfituje w wiele niezwykłości, jak chociażby dziwne muzea, po których warto zafundować objazdową wycieczkę.

Muzeum Nietypowych Rowerów

W miejscowości Gołąb znajduje się Muzeum Nietypowych Rowerów. Oprócz lekcji historii roweru zobaczymy w nim, a nawet osobiście wypróbujemy, jazdę na nietypowych rowerach: poziomych, cyrkowych, rikszach, bicyklach i tych do przewożenia mleka, i butli z gazem.

W Kudowie Zdroju mieści się Muzeum Żaby, w którym znajduje się wszystko z tymi płazami związane. Zobaczymy żaby zatopione w formalinie, widniejące na znakach drogowych, maskotki, broszki, okulary do pływania. Pochodzące z prawie 20 krajów świata i 6 kontynentów 3 tysiące eksponatów wykonane są m.in. z drewna, metalu, plastiku i gumy.

Niezwykłą kolekcję guzików zobaczymy w Łowickim Muzeum im poświęconym. Znajdują się w niej guziki sześciu Prezydentów Polski, Kardynała Stefana Wyszyńskiego, gen. Władysława Sikorskiego, Marka Edelmana, Jerzego Hoffmana, Borysa Szyca oraz spinka do koszuli Stanisława Witkacego.

W bardzo oryginalnym Muzeum Ognia w Bystrzycy Kłodzkiej znajduje się ekspozycja około 500 tysięcy eksponatów od czasów średniowiecznych po dzisiejsze, służące do rozniecania ognia. Jest wśród nich krzesiwo, lampy oliwne, górnicze, elektryczne, chemiczne zapalniczki, lontowe, benzynowe, gazowe i elektryczne.

W Orzechówce, w gospodarstwie agroturystycznym, mieści się Muzeum Siekier, którego eksponatami są topory, maczugi, oszczepy no i siekiery. Część pochodzi z wykopalisk archeologicznych, a jednym z toporów katowskich ścinano głowy złodziejom monet na Rynku Krakowskim.

Swojego muzeum doczekał się w Polsce i sam diabeł. Prywatne Muzeum Diabła Polskiego “Przedpiekle” w Warszawie istnieje blisko 40 lat i skupia prawie 2 tysiące eksponatów. Ze swoją bogatą kolekcją uplasował się na drugim miejscu na świecie. Wśród nich są rzeźby, obrazy, rysunki, grafiki, plakaty, książki, związane z legendami i opowiadaniami o Diable Polskim nagrania audycji radiowych i telewizyjnych.

Ci, którym przyszło żyć w czasach PRL mogą w Muzeum Dobranocek z tamtej epoki, mieszczącym się w Rzeszowie wybrać się w sentymentalną podróż po jego zbiorach. Znajdują się wśród nich oryginalne lalki z filmów kukiełkowych Miś Uszatek, Miś Coralgol, Plastusiowy Pamiętnik, folie z kadrami, płyty winylowe, plakaty, gry planszowe, przedmioty codziennego użytku, opakowania po olejku Jacek i Agatka, gumach balonowych Bolek i Lolek i batonikach Maja.

Nieliczni wiedzą, że w Szklarskiej Porębie tanie wina również mają swoje muzeum. Oprócz wystawionych trunków, potocznie zwanych jabolami, można zobaczyć kolekcję ich etykiet i plakatów reklamowych. Zwiedzanie można połączyć z degustacją.

W Złotym Stoku w Kopalni Złota znajduje się najbardziej oryginalne Muzeum Przestróg, Uwag i Apeli skupiające kolekcję tabliczek ostrzegawczych, informacyjnych i propagandowych z czasów socjalizmu.

Greckie wakacje inaczej

półwysep ChalcydyckiSłysząc Grecja, od razu na myśl przychodzą nam Ateny i greckie wyspy Kreta, Rodos, czy Kos. Tymczasem Grecja to również nazywany republiką mnichów półwysep Chalcydycki. Jego atrakcyjne przylądki Kassandra, Sithonia i Athos przyciągają niezliczone rzesze turystów i trudno wprost uwierzyć, że jeszcze dwadzieścia lat temu region ten nie był doceniany i mało turystów tu zaglądało. Dziś turyści zachwycają się jego malowniczym położeniem z górską panoramą, szmaragdowym morzem, złocistymi pięknymi plażami, soczystą zielenią zagajników drzew pistacjowych, winnic i gajów cytrusowych. Między górami prowadzą trasy wycieczkowe, kuszące do odbywania pieszych wędrówek, a ciepła woda Morza Egejskiego zachęca amatorów sportów wodnych do czynnego ich uprawiania. Przy plażach usytuowane są hotele i osiedla domków letniskowych.

Najszybciej dostaniemy się tu samolotem. Linie lotnicze oferują tanie loty do Salonik, skąd na półwysep jeżdżą autobusy. Dla ułatwienia można wypożyczyć samochód i przy okazji bycia niezależnym zwiedzić i zobaczyć znacznie więcej.

Warto jest zobaczyć zawieszone między niebem a ziemią, wzniesione na poziomie niedostępnych skalnych turni, klasztory Meteora. Kiedyś jedyną dostępna tu droga prowadziła za pomocą sznurów i drabin. Z dwudziestu czterech klasztorów przetrwało zaledwie sześć. Dwa z nich pełnią funkcję opactw, a w pozostałych mieszczą się muzea z zabytkowymi freskami i kunsztowne wykonanymi przedmiotami kultu religijnego.

Warto też poznać bizantyjskie zabytki i tureckie zaułki Salonik. Miasto jest jednym z najstarszych w Europie, istnieje od IV wieku p.n.e. Przez wieki przechodziło z rąk do rąk, należąc do Rzymian, Bizantyjczyków, Turków i Wenecjan. W Górnym Mieście zachował się mur obronny z IV wieku, stoją dwa klasztory i XIII-wieczny kościół Św. Mikołaja. Odnajduje się w nim także tureckie zaułki i w stylu art deco fasady greckich domów. Rozpościera się stąd panorama na zatokę i miasto. Poniżej Górnego Miasta na uwagę zasługuje zabytkowy z V wieku kościół patrona miasta, kościół św. Demetriusza. Obowiązkowo trzeba zajrzeć do Hagia Sofia, będącej kopią słynnej konstantynopolskiej budowli. Odnajdziemy tu także pozostałości po Rzymianach, zbudowaną jako mauzoleum cesarza Galeriusza – Rotundę z 306 r. n.e.

Miłośnicy greckiej mitologii z Salonik mają około stu kilometrów do Góry Olimp. Warto się na nią wdrapać, aby chociaż przez chwilę być gościem u greckich bogów. Szlak zaczyna się u podnóży góry w miejscowości Litochoro, zwanej Miastem Bogów.

Z Salonik można także udać się w rejs wokół półwyspu Athos. Znajdują się na nim najwspanialsze greckie klasztory bizantyjskie, które podziwiać można jedynie z pokładu statków. A wszystko, dlatego że półautonomiczna Teokratyczna Republika Mnichów zajmuje większą część półwyspu. Do jej zamkniętej części, jedynie ze specjalnym zezwoleniem, wpuszczani są mężczyźni. Statkiem można popłynąć też do Ouranopoli z pięknymi piaszczystymi plażami. W portowej tawernie odpoczywając warto zasmakować przysmaków greckiej kuchni.

Nowe połączenia linii Ryanair

Najbardziej znane irlandzkie linie lotnicze Ryanair zaprezentowały ostatnio nowości w siatce swoich połączeń. Założone w 1985 roku przez rodzinę Ryan linie swoją siedzibę mają w Dublinie. Pierwszy lot odbył się w lipcu 1985 na trasie Waterford- Londyn (Gatwick). W wyniku szybko postępującego rozwoju tani przewoźnik już w dwa lata po rozpoczęciu swojej działalności we Wrocławiu mógł pochwalić się milionem obsłużonych pasażerów. Jest to jedna z najbardziej rozwojowych linii w Europie, dlatego też nic dziwnego, że przewoźnik ten wychodzi naprzeciw swoim klientom oferując im, co raz to nowe połączenia.

Linie lotnicze Ryanair ogłosiły, że planują uruchomienie kilku nowych połączeń min. z hiszpańskiej Girony do Rzeszowa i Szczecina ale ponadto irlandzki przewoźnik będzie obsługiwał loty do bułgarskiego Płowdiw oraz Tallina. Nowa siatka to także zupełnie nowe porty wśród nich znajdziemy takie lotniska jak: Cochstedt w Niemczech oraz Karlstad, Kristianstad i Skelleftea w Szwecji. Letni sezon roku 2011 to dla Ryanair czas ciężkiej pracy, bowiem będzie on w sumie obsługiwał ponad 6o tras z Girony, gdzie swoją bazę posiadać będzie dziesięć samolotów Boeing 737-800. Przewoźnik planuje w przyszłym roku osiągnąć wynik 4 mln pasażerów przewiezionych z hiszpańskiego lotniska.

W ostatnim wystąpieniu dla prasy Ryanair ogłosił ponadto, że na wiosnę uruchomia trzy połączenia z lotniska Cochstedt do Alicante, Malagi oraz na Gran Canarię. Będą to pierwsze regularne połączenia z tego portu lotniczego. Lotnisko Cochstedt położone jest 37 km na południowy zachód od Magdeburga.

Najbardziej znane tanie linie lotnicze, walczące o miano największego taniego przewoźnika, w chwili obecnej Ryanair przewozi około 60 milionów pasażerów rocznie na ponad 800 trasach w 25 krajach Europy, obsługując 152 portów lotniczych. Otwierając nowe połączenia dąży do powiększenia tego wyniku. Siłą irlandzkich linii lotniczych Ryanair jest fakt, że korzystają one z mniejszych lotnisk, docierając do większej liczby klientów oferując im tańszą i szybsza obsługę.