Bułgaria – tanie wakacje

BułgariaKrajobrazowo niezwykle urozmaicona Bułgaria jest dla Polaków tańszą alternatywą spędzania urlopu gdzieś indziej niż tylko w Hiszpanii, Turcji, czy Chorwacji. Tutejsze piękne plaże i znakomita infrastruktura świetnie nadaje się na urlopowe leniuchowanie i dla najbardziej wybrednych tego świata. Magnesem, jaki na bułgarskie wybrzeże przyciąga jest oczywiście pogoda i nadal atrakcyjne, w stosunku do innych europejskich kurortów, ceny. Niestety wzrost popularności pociąga za sobą zwiększające się każdego roku ceny. Póki co nadal jednak są opłacalne wczasy w tym malowniczym i naprawdę pięknym kraju.

Bułgaria to nie tylko słoneczne wybrzeże, ale również malowniczo urozmaicony krajobraz, oferujący turystom jeziora, ogromne łańcuchy górskie, równiny i bagna. Z tutejszymi porośniętymi lasami obszarami wiąże się dużo mitów i legend. Niestety Bułgaria jest też krajem kontrastów. Przyjeżdżając do niej stykać się będziemy z bogaczami, jak i też spotykać nędzarzy, a największą przepaść dostrzeżemy nie w nowoczesnych aglomeracjach, czy kurortach, ale na bułgarskiej wsi.

Jeśli znajdziemy podczas wakacji w Bułgarii trochę czasu, warto poznać jej stolicę Sofię. Jest ona miastem, w którym minarety sąsiadują z kopułami cerkwi oraz nowoczesnymi drapaczami chmur. Miasto było rozbudowane o plany Paryża, więc kto był we francuskiej stolicy, to i w tej doszuka się miejscami w bulwarach, tamtejszych ulic. Wokół Placu Św. Niedzieli oraz ekskluzywnego hotelu Sheraton Grand Balkan skupione są rzymskie zabytki. Zaledwie jeden sofijski zabytek widnieje na liście światowego dziedzictwa UNESCO, jest nim warta odwiedzenia Cerkiew Bojańska.

BułgariaNajwspanialszym zabytkiem Bułgarii jest wpisany na listę światowego dziedzictwa kulturalnego i przyrodniczego UNESCO, uznawany też za pomnik kultury, Monaster Rilski. Klasztor wraz z okolicą od 1962 r. jest rezerwatem. Odwiedzając go znajdziemy się w prawdziwym świecie baśni. Tak niezwykle baśniowo wyglądają pokryte freskami ściany główne i kopuła głównej cerkwi klasztoru, będącej trójnawową bazyliką pod wezwaniem Świętej Bogurodzicy. Ozdobą świątyni jest też bogaty ikonostas. W promieniach zachodzącego słońca, patrząc na ściany cerkwi ma się wrażenie, ze są obsypane złotym pyłem.

Ten największy bułgarski, XIV-wieczny klasztor jest prawdziwą narodową świętością Bułgarów. Dzięki grubym i wysokim murom ma wygląd twierdzy warownej, niezwykle harmonijnie wkomponowanej w naturalne otoczenie. Na czterech piętrach budynków klasztornych znajduje się ponad 300 cel i pokoi mieszkalnych. Na terenie Monasteru działają dwa muzea cerkiewno-historyczne. Na uwagę zasługuje również okolica z pochodzącymi z XV-XVII w. kościołami i ozdobionymi freskami kaplicami.

Samolotem i ze sprzętem

Polska mimo, że ma idealne warunki narciarskie i wspaniałą infrastrukturę w górskich ośrodkach, od lat zmuszona jest konkurować z zagranicznymi kurortami w Alpach, czy Pirenejach. Wielu z nas decyduje się jadąc na zimowy wypoczynek pokonać, nie raz i dość trudną oblodzoną górską, trasę samochodem. Jednak przy obecnych cenach paliwa, do których dochodzą opłaty za autostrady, samochód staje się coraz droższą formą podróżowania, a przez to i nieopłacalną. Biorąc pod uwagę wszelkie niewygody i koszty z powodu długiej podróży za kółkiem, pokonywanie odległości samolotem jest wprost czystą przyjemnością. Dzięki internetowi możemy wyśledzić i zarezerwować po bardzo korzystnych cenach bilety lotnicze dla siebie i całej rodziny, a porównując oba sposoby podróżowania, zdecydowanie korzystniej wypadnie tanie latanie.

Góry

Jeśli myślimy, że zabranie ze sobą sprzętu narciarskiego samolotem jest ogromnym problemem, to jesteśmy w wielkim błędzie. Rezerwując bilet lotniczy należy spytać o zasady przewozu bagażu w postaci nart, snowboardów i całego narciarskiego ekwipunku. Jest to konieczne, ponieważ przewoźnicy stosują własny cennik, a ich taryfy uzależnione są też od samych tras.

Warto przeanalizować cieszące się w Polsce popularnością linie lotnicze, odbywające rejsy w regiony narciarskich kurortów. Tani przewoźnicy oferują za przewóz sprzętu narciarskiego bardzo różne taryfy, ale prawie wszystkie doliczają pasażerom za niestandardowy przewóz bagażu dodatkową opłatę i wynosić może np. 180 zł. Znajdujące się na stronach przewoźników ceny obowiązują przy rezerwacji biletu przez Internet. Jeśli za bagaż będziemy chcieli zapłacić na lotnisku, koszt powiększony zostanie o dodatkową opłatę

Podróżując rejsowymi liniami sytuacja przedstawia się inaczej, bowiem sprzęt narciarski wliczony zostaje w limit nieodpłatnego bagażu. Z reguły każdemu pasażerowi wolno bezpłatnie zabrać ze sobą jedną parę nart z tym, że należy fakt ich przewozu zgłosić wcześniej, a najlepiej podczas rezerwacji biletu. Trzeba jedynie wziąć pod uwagę, że nasz sprzęt sportowy plus reszta nadanych do luku bagaży nie powinna przekraczać określonego przez dane linie limitu, w przeciwnym razie będziemy musieli zapłacić za nadbagaż.

Nasze narty, deski snowboardowe i inny sprzęt sportowy, jaki ze sobą zabieramy na zimowy urlop, bez względu na przewoźnika musi być dobrze zabezpieczony i zapakowany. Najczęściej wystarcza do tego futerał, w jakim do przechowujemy we własnym domu. Właściwie w tym sezonie zimowym powoli zbliżamy się już do końca białych szaleństw. Do końca kwietnia w wielu ośrodkach narciarskich Europy można jeszcze korzystać z uroków zimy. Czekają na nas wspaniałe trasy w Szwajcarii, Austrii, Włoszech i Francji.

Rzymsko-hiszpańskie miasto

Jest w Katalonii, poza Barceloną, zasługujące na uwagę rzymskie miasto, położone na wzgórzu i dwoma rzekami, Girona. Mocnym jego atutem jest wyjątkowa lokalizacja w połowie drogi między górami, a Morzem Śródziemnym, a co najważniejsze blisko przepięknej stolicy Katalonii, Barcelony. Gironę najlepiej się zwiedza wiosną i jesienią, kiedy to nie ma tłoku turystów, a i nie za gorąca pogoda sprzyja poznawaniu miasta. Ważną rolę w turystyce regionu i kraju ze względu na swoje położenie odgrywa położony 13 km od centrum Girony, Międzynarodowy Port Lotniczy. Korzystają z niego przede wszystkim przylatujący odpoczywać na wybrzeżu Costa Brava wakacjusze. Z lotniska do Girony i Barcelony kursują autobusy. Pobliska Barcelona dysponuje kolejnym lotniskiem, na którym ląduje m.in. PLL LOT i oferujący tanie loty Wizz Air.

Katalonia

Uliczki Girony, mimo że są strome, za sprawą kamiennych domów z kwadratowymi portykami są niezwykle urokliwe. Nad przepływającą przez miasto rzeką Onyar stoją różniące się od całej reszty, wymalowane na żywe kolory domy, będące barwnym tłem dla pochodzącej z czasów wczesnochrześcijańskich kolegiaty Sant Feliu i łączącej w sobie wiele stylów architektonicznych wzniesionej między XI a XVII w., dostojnej katedry. Koniecznie w tej drugiej świątyni trzeba zwrócić uwagę na nawę główną i jej 22 metrowy łuk, który jest najszerszym łukiem na świecie. Sklepienie zwieńczone jest pięknym witrażem.

Miedzy rzeką a pochodzącymi z czasów dynastii Karolingów murami obronnymi, znajduje się starówka Girony. Prowadząca przez fortyfikację ścieżka jest najlepszym w mieście punktem widokowym. Na starym mieście oprócz wspomnianej gotyckiej katedry, znajduje się najlepiej z zachowanych w Europie, a przy tym i największa dzielnica żydowska, której korzenie sięgają IX w. Życie prześladowanych w Hiszpanii pod koniec XIV w. Żydów przypomniało zamknięte getto. W wielu miejscach Girony cudownie ze sobą się łączą średniowieczne i współczesne budowle. Niesamowita atmosfera miasta sprawia wrażenie jakby czas kilka wieków temu zatrzymał się.

W Gironie znajdują się łaźnie przypominające te arabskie. Zbudowane w stylu romańskim pochodzą z XII w. Składają się z trzech sal z podgrzewanymi posadzkami. Sklepienie pierścieniowate pokrywa frigidarium, pomieszczenie, w którym brało się zaraz po gorącej kąpieli – zimną. W mieście jest sześć muzeów. Dwa skupiają ciekawą kolekcję dotyczącą historii miasta, są to Museu d’art. i Museu Arqueologic.

Katalonia

38 złotych za przelot do Budapesztu

BudapesztBudapeszt to kierunek o którym słyszy się najwięcej z powodu bankructwa linii Malev. Budapeszt był głównym portem lotniczym tych linii. Niestety mimo starań i wielu zmian nie dało się uratować tych linii lotniczych przed bankructwem. Dlatego Budapeszt stał się rozchwytywanym kierunkiem w ostatnim czasie, szczególnie przez tanie linie lotnicze. Walkę cenową stoczył Wizz Air z Ryanairem, promocyjne ceny do tego miasta oferował także Lot a nawet Lufthansa.Nic dziwnego Budapeszt dzięki swojej burzliwej i ciekawej historii posiada wiele zabytków i ciekawych miejsc wartych zobaczenia. Inaczej nazwany jest perłą Dunaju. Hotele w Budapeszcie zlokalizowane są obok największych obiektów i atrakcji turystycznych. Budapeszt przez wiele lat był rozdzielony na dwa miasta, a symboliczny most łączący je jest symbolem całego Budapesztu.

Obecnie rusza nowa edycja promocyjnych cen w Wizz Air. Bilety lotnicze do Budapesztu można kupic już za 38 złotych. Podróże będą realizowane u progu lata w kwietniu, maju i czerwcu. Wystarczy zarejestrować się jako członek klubu Wizz Air i korzystać z wszelkich dostępnych obniżek.

BudapesztWizz Air ostatnio wprowadził także dodatkowe możliwości zabezpieczenia przed opóźnieniami samolotów. Jeśli samolot będzie miał większe opóźnienie niż dwie godziny wtedy linia da pasażerowi aż 400 złotych. Kredyt można wykorzystać przez cały rok na zniżki na bilety lotnicze bądź dodatkowe usługi typu bagaż rejestrowany, wykupienie miejsca na nogi, a także siedzenie w pierwszych rzędach samolotu. Kredyt nie będzie przyznawany tylko w przypadku gdy pasażer będzie poinformowany dwie doby wcześniej o tym, ze linia lotnicza będzie miała opóźnienie.

Z roku na rok powiększa się standard tanich linii lotniczych. Wcześniej tanie latanie kojarzyło się raczej z niskim komfortem i słaba jakością podróży. Obecnie wiele linii wprowadza szereg udogodnień, które sprawiają że tanie latanie jest dużą konkurencją dla regularnych przewoźników. W liniach easy jet możemy nawet napić się kawy lub herbaty stworzonej z ekologicznych ziaren. A linie najbardziej dbający o środowisko to właśnie easy jet i Norwegian, czyli przedstawiciele taniego latania.

Lotniska użytku publicznego wschodniej Polski

ModlinŚwidniku odbyła się bardzo interesująca konferencja, której głównym tematem były „LOTNISKA UŻYTKU PUBLICZNEGO WSCHODNIEJ POLSKI”. Organizatorem spotkania było Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Komunikacji RP, Krajowa Sekcja Lotnicza SITK RP przy udziale Związku Regionalnych Portów Lotniczych oraz Portu Lotniczego Lublin S.A. wśród uczestników znalazła się. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej.

Jedna z prezentacji jaka miała miejsce podczas konferencji poświęcona była konwencjonalnym rozwiązaniom w zakresie zapewnienia nawigacji jak też planowanych i wdrażanych w Polsce rozwiązań GNSS. Ponadto Prezes Krzysztof Banaszek zaprezentował wyniki Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej w zakresie obsłużonego ruchu lotniczego, a także założenia trzyletniego planu.

Wiele dyskusji poświecono również planom, problemom oraz możliwości poprawy stanu operacyjnego polskich regionalnych portów lotniczych. Oczywiście możliwości operacyjne oraz sposoby ich poprawy zostały przedstawione w związku z zbliżającymi się mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej. Jak wiadomo Polska jako jeden z gospodarzy zalana zostanie kibicami z całego kontynentu, większość z nich wybierze samoloty jako środek swojego transportu. Dlatego w trakcie dyskusji podkreślono konieczność dokładniejszego i pełniejszego przygotowania prognoz ruchu na lotniskach z uwagi na przymusowość zapewnienia odpowiedniej dla tego ruchu infrastruktury. Podczas konferencji odbyła się również rozmowy na temat ewentualnej budowy nowych polskich portów lotniczych. Przykładem może być Modlin, który gdyby nie EURO 2012 nie powstałby jeszcze przez najbliższe 5 lat.

Konferencja w Świdniku miała jeden główny cel, którym było zaprezentowanie nowoczesnych rozwiązań wykorzystywanych podczas budowy i eksploatacji portów lotniczych. Oczywiście podczas prezentacji zostały uwzględnione wymogi certyfikacyjne obsługi ruchu lotniczego, infrastruktury technicznej oraz wzajemnego oddziaływania przygranicznych portów lotniczych.

Podstawowe problemy poruszone podczas spotkania można ująć w sześciu najważniejszych punktach

1. Sieć lotnisk Wschodniej Polski, ich stan, plany rozwoju oraz potrzeby. 2. Ograniczone wymogi certyfikacyjne, obsługa ruchu na małych lotniskach. 3. Finansowanie ruchu lotniczego i przewoźników. 4. Uzasadniona rozbudowa infrastruktury portów lotniczych. 5. Oddziaływanie portu lotniczego na gospodarkę regionu. 6. Oddziaływanie portów przygranicznych.

Modlin

Kraina marzycieli

DżerbaTak właśnie tunezyjską wyspę Dżerbę nazwał kiedyś Homer. Dziś Dżerba wciąż przyciąga marzycieli mogących rozmyślać wylegując się na bajecznie białych plażach i patrząc na turkusową wodę Morza Śródziemnego. Ta rajska wyspa, nazywana śródziemnomorskim Thaiti, jest ważnym regionem turystycznym, odwiedzanym również przez Polaków. Na północno wschodnim i wschodnim wybrzeżu rozlokowane są główne ośrodki. Przy ciągnącym się przez ponad 20 km pasie plaży wznoszą się różnej klasy hotele, jest tu także pole golfowe i kasyno. Dżerba jest Tunezją w pigułce, skupiającą ruiny rzymskich miast, żydowskie synagogi, arabskie meczety i berberyjskie wioski.

Wartą odwiedzenia jest stolicą wyspy, Haumat as-Suk. W tutejszym Muzeum Sztuki i Tradycji Ludowej poznać można bogatą kulturę Dżerby. Eksponatami są lokalne stroje i biżuteria, wyroby garncarskie i dywany. Między murami miasta a wybrzeżem wznosi się posiadający szczególnie tragiczną historię XIII-wieczny fort Borj Ghazi Mustafa. Przez wieki był on siedliskiem strzegących wyspy korsarzy, którzy wypływali stąd na łupieżcze rejsy. W trakcie jednej z ich nieobecności napadli wyspę rycerze Zakonu Kawalerów Maltańskich. Rozwścieczeni po powrocie piraci w akcie zemsty zmasakrowali pięć tysięcy rycerzy, a ku przestrodze wybudowali z ich czaszek i kości wieżę. Stała ona w porcie jeszcze sto lat temu. Obecnie w jej miejscu znajduje się upamiętniający tamtą rzeź pomnik, a zamiast piratów spotyka się tu ulicznych artystów. W mieście jest arabski suk, gdzie w poniedziałki i czwartki zakupić można przyprawy, owoce i ręcznie robioną biżuterię. Pełno tu mauretańskich kafejek serwujących nasączone miodem lepkie i słodkie ciasta oraz popularną w tych stronach miętową herbatę.

Atrakcją dla turystów są rejsy w morze, podczas których spotkać można delfiny i odwiedzić wyspę flamingów. Do przyjemności należą przejażdżki rowerowe, ponieważ trasy są płaskie i utwardzone. Podczas przejażdżki odkryjemy w środkowej części wyspy ruiny średniowiecznego zamku i zobaczymy najstarszą na świecie i największą tutejszą synagogę La Ghriba. Przechowywany jest w niej najstarszy na świecie zwój Tory. Podróżując po wyspie, co trochę spotyka się meczety, których jest tu prawie 250. Amatorzy zabiegów odnowy biologicznej odwiedzą zapewne supernowoczesne ośrodki SPA w miasteczku Midoun, które usytuowane się w tunezyjskich pałacach.

Niecałe 10 km od stolicy wyspy, znajduje się posiadające nowoczesny terminal międzynarodowe lotnisko Melita, które obsługuje regularne i czarterowe linie lotnicze. Z lotniska w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu i z Katowic sezonowo dostępne są bezpośrednie loty. Niestety poza zasięgiem Dżerby są serwujące tanie loty niskobudżetowi przewoźnicy. Na terenie portu w Djerby Houmet Souk znajdują się udogodnienia dla osób niepełnosprawnych i podróżujących z dziećmi, kawiarnie, restauracje, bankomaty, kantor wymiany walut, poczta, sklepy i punkt medyczny.

Atrakcje czerwonej Moskwy

Istniejąca od 1147r. Moskwa stolicą Rosji jest od 1918r. Obecnie stanowi bardzo ważne centrum ekonomiczne, kulturalne i naukowe kraju. Ma tu swoje siedziby: ponad 80 szkół wyższych, 13 uniwersytetów i 13 uczelni akademickich, w których studiuje m.in. polska młodzież. Oprócz niej Polacy niezbyt chętnie odwiedzają Moskwę i nie dlatego, że pobyt w niej nie należy do najtańszych, ale ze względu na wciąż tkwiącą w naszej pamięci przeszłość. Ci, co porzucają uprzedzenia, przekonują się, że Moskwa jest naprawdę wartym zobaczenia miastem. Najlepiej do niej przyjechać w maju lub we wrześniu, a zimą, ze względu na dość niskie temperatury, zdecydowanie lepiej jest stolicę Rosji omijać.

Moskwa

Na atrakcyjność miasta składają się liczne zabytki i ciekawe turystycznie miejsca. Najważniejszym i będący również jego symbolem, jest XV-wieczny okazały Kreml. Obiekt otacza wysoki mur. Na terenie Kremla znajdują się sobory, liczne muzea, słynna Car – Puszka, 81 metrowej wysokości Dzwonnica Iwana Wielkiego i zbrojownia. Unikatowym zabytkiem miasta jest znajdujący się w samym centrum Placu Czerwonego, Mauzoleum Lenina, które udostępniane jest zwiedzającym 2-3 razy w tygodniu, przez 2-3 godziny. Obowiązuje w Mauzoleum zakaz robienia zdjęć. Plac Czerwony wpisany jest na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. Na uwagę zasługuje też Cerkiew Wasyla Błogosławionego, Cerkiew Chrystusa Zbawiciela, Katedra Kazańska, Katedra św. Bazylego, XVII-wieczny zespół pałacowy Kuskowo, Państwowe Muzeum Historyczne i Grób Nieznanego Żołnierza.

Na wyspie naprzeciw Kremla, w XIX-wiecznym budynku z czerwonej cegły, mieści się jedno z najciekawszych i zarazem najsłodszych miejsc Moskwy, fabryka czekolady Czerwony Październik. W jej dawnym zakładzie znajduje się modny kompleks kulturalny z galeriami, kawiarniami i salami wykładowymi. Na wyspie znajduje się popularne miejsce Moskwian, Art Strelka, w którym po projekcjach filmów, a także i po związanych ze sztuką wykładach, spotykają się ze sławnymi postaciami. Na wyspę wiedzie Patriarszy Most pieszy. Nowożeńcy, zgodnie z lokalną tradycją, przypinają do niego kłódki. Od strony mostu roztacza się niesamowity widok na okazały Kreml, Cerkiew Chrystusa Zbawiciela ze złotymi kopułami i na wspomnianą fabrykę.

W Moskwie życie nocne rozkręca się po północy. Są tu dyskoteki, nocne bary, knajpy undergrandowe, a także kluby, w których bawić się można przy serwowanej przez dj-ów z całej Europy, muzyce clubbingowej. Odbywa się również w Moskwie wiele koncertów, jak również imprez gejowskich. Między naszą stolicą, a stolicą Rosji, jest prawie 1300 km. Najszybciej tę trasę pokona oczywiście samolot. Pod Moskwą znajduje się międzynarodowe lotnisko, będące główną bazą serwujących w miarę tanie loty, linii lotniczych Aeroflot. Warto wiedzieć, że nie można w Moskwie przebywać bez rejestracji dłużej niż trzy dni i aby uniknąć kłopotów zaleca się noszenia przy sobie biletu.

Kiedy ruszy Port Lotniczy Radom

Radomianie nie mogą się już doczekać zakończenia prac nad budową pasażerskiego portu lotniczego na Sadkowie. Jego uruchomienie wiązać się będzie z większymi przychodami do budżetu miasta, możliwością zatrudnienia i częstszymi podróżami dookoła świata. A jakie linie lotnicze, oprócz świadczących usług cargo, będą obsługiwać port, tego jeszcze nie wiadomo. Oczywiście Radomianie najchętniej by widzieli na nim samoloty oferujących tanie loty niskokosztowych linii lotniczych.

Port Lotniczy Radom

Prace budowy Portu Lotniczego Radom idą do przodu. W ciągu czterech miesięcy ma zostać opracowany projekt budowlany oświetlenia nawigacyjnego, podejścia do lądowania, drogi startowej, a także na umieszczenie podświetlanego oznakowania pionowego i poziomego wraz ze sterowaniem i zasilaniem. Umowa w tej sprawie została już podpisana, a po zamknięciu projektu z pozwoleniem na budowę Spółka wystąpi do wojewody.

Spółka szykuje się też do unowocześnienia ponad 5 km i budowy 1,5 km ogrodzenia wokół lotniska wraz z kilkoma bramami wjazdowymi. By rozpocząć prace potrzebna jest jednak zgoda na tę inwestycję ze Stołecznego Zarządu Infrastruktury MON, o którą to Spółka wystąpiła we wrześniu 2011 r., a która do dzisiejszego dnia nie nadeszła. Do wykonania prac przygotowanych jest pięć firm, których oferty opiewają na kwoty od 1,2 mln do 1,8 mln zł. O wyborze firmy zadecyduje nie tylko cena, ale i pewność solidnego wykonania prac. Takie wymagania stawia Spółce Urząd Lotnictwa Cywilnego. Jest to jeden z wymogów koniecznych do uzyskania wpisu do rejestru lotnisk cywilnych. Innym jest konieczność powstania wokół lotniska drogi patrolowej. Z rozpoczęciem koniecznych prac Spółka czeka jednak na decyzję Stołecznego Zarządu Infrastruktury i Ministerstwa Obrony Narodowej.

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zleciła wykonanie badań środowiskowych, które zakończą się pod koniec lutego sporządzeniem pełnego raportu oddziaływania lotniska na środowisko. Następnym krokiem będzie wystąpienie z nim do RDOŚ o wydanie decyzji środowiskowej, na co Spółka liczy, że nastąpi w kwietniu b.r. Póki, co wyciętych zostało prawie tysiąc drzew wzdłuż ul. Lotniczej, które znajdowały się na terenie przyszłej budowy nowego terminala, parkingów i pozostałej infrastruktury. Poza tym, że ta wycinka ułatwi modernizację ogrodzenia, wycięte drzewa były chore, w większości uschnięte i zagrażały bezpieczeństwu.

Tradycje lotnicze w Radomiu datowane są od 1927 r. Powstało wówczas na Sadkowie lotnisko, gdzie szkoliła się Eskadra Szkolna Pilotów. Osiem lat później powstała w miejsce eskadry Szkoła Pilotów Rezerwy, a dwa lata później zastąpiła ją Szkoła Podchorążych Rezerwy Lotnictwa. Po wojnie na lotnisku powstał m.in. 60 Lotniczy Pułk Szkolno – Bojowy i prowadzono szkolenia podchorążych i instruktorów. Pod koniec 2000 r. 60 oficjalnie zlikwidowano LPSz, w zamian powołując do życia 2 Ośrodek Szkolenia Lotniczego.

Ferie w Maroku, czemu nie!

MarokoNiedługo w Polsce królować zaczną ferie zimowe. Jest to świetny moment by wybrać się, chociaż na tydzień do magicznego Maroka. Latem jest tu tak gorąco, że nie należy do przyjemności poznawanie jego największych atrakcji. Przekraczająca wówczas 40 stopni Celsjusza temperatura powietrza skłania bardziej do kąpieli lub leżenia w cieniu w przy hotelowym basenie. Zimy jest w Maroku sucha i chłodna, a wieczory i noce bywają mroźne. Mimo to aura jest nieporównywalna do panującej w tym czasie w Polsce. Oczywiście nie zaszkodzi wziąć ze sobą ciepłego swetra i kurtki. Dodatkowymi atutami odwiedzenia Maroka zimą są tańsze hotele i o wiele mniejsza ilość turystów.

Do Maroka można przyjechać przez biuro podróży, jak i na własną rękę, przy czym biura zapewniają oprowadzającego po najważniejszych zabytkach i miejscach must see przewodnika. Z kolei jadąc na własną rękę nie jesteśmy uwiązani z grupą. Przez Internet można wyszukać atrakcyjne cenowo przeloty do tego afrykańskiego kraju. Tanie loty z Warszawy oferuje do Casablanki polski LOT, a z Krakowa niemiecka Lufthansa. Jednak i inni przewoźnicy lotniczy ogłaszają się z niezwykłymi promocjami, wystarczy tylko je śledzić przez wybraną wyszukiwarkę internetową.

Romantycy, którzy obejrzeli filmowy romans Casablanca, oczywiście nie wyobrażają sobie nie odwiedzić tego miasta. Jedynym miejscem mającym związek z miłosną historią jest niecałe 10 lat temu, założony w hołdzie bohaterom filmu, ekskluzywny klub Rick’s Cafe, wokół którego toczy się akcja tego amerykańskiego melodramatu. Do tego uwielbianego przez turystów klubu szczególnie po godzinie 20 ustawia się ogromna kolejka, dlatego przed jego odwiedzeniem konieczna jest wcześniejsza rezerwacja. Dzisiejsza Casablanca jest metropolią, w której nowoczesność z drapaczami chmur, luksusowymi hotelami i drogimi restauracjami styka się z orientalnymi zabytkami takimi jak meczet Hassana II, będący jednym z największych na świecie.

Ulubionym miastem turystów jest pełna wartych odwiedzenia miejsc i zabytków stolica, Rabat. Każda jej ulica dokądś prowadzi. Przeciskając się między biało-niebieskimi budynkami, idąc stromo pod górę kamienną uliczką, zwrócą na siebie naszą uwagę, kunsztownie zdobione drzwi wejściowe i złote okiennice. Na wzgórzu stoi XII-wieczna cytadela Kazba al-Udaja. Przekraczając jej mury bramą Bab Udaja wkracza się do zupełnie innego świata. Powodzeniem cieszą się u turystów pchle targi, na których można kupić i bezwartościowe rupiecie, i trafić też na prawdziwe perełki.

Jednym z najbardziej urokliwych i klimatycznych miast Maroka jest rdzawy Marrakesz. Jego zawiłą historię przedstawiają liczne zabytkowe meczety, łaźnie, brukowane uliczki, mury i ogrody. Rytm życia wyznacza mieszkańcom wysoka na 70 metrów wieża meczetu. Marrakeska medyna widnieje na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Na słynnym placu Dżamaa al-Fina każdego dnia kwitnie handel. Kupić tu można wyroby ze złota, przyprawy, dywany, ceramikę, kadzidła, tytoń i pamiątki.

Czas zimowych wyprzedaży

WyprzedażZ nowym rokiem ruszyła w największych europejskich miastach zimowa wyprzedaż. Sklepy Paryża, Londynu, Berlina, Rzymu i Budapesztu obniżają mocno ceny. Nawet przeciętny zjadacz chleba może sobie pozwolić na zrobienie w nich atrakcyjnych zakupów.

W Paryżu w dużych domach towarowych można kupić kreacje zarówno sławnych domów mody, jak i mniej znanych projektantów. Małe paryskie sklepiki, których jest najwięcej w XIV dzielnicy w okolicach rue d’Alesia, sprzedają po niewygórowanych cenach ubrania najczęściej z odprutymi metkami. Wywieszają one w witrynach informacje o wyprzedażach wielkich marek bezmetkowych, końcówkach serii i zapasów. Warto też się przejechać do sklepów fabrycznych Usines Center pod Paryżem. Jeden z nich sąsiaduje z lotniskiem Charlesa de Gaulla, na które z Warszawy zaskakująco tanie loty wykonuje PLL LOT. Niedaleko Dysneylandu położone jest mini osiedle handlowe La Vallée, które zajmuje ponad 50 butików najznakomitszych domów mody. Ceny markowych rzeczy są w nich, co najmniej o jedną trzecią niższe niż w zwykłych sklepach. Paryż na wyprzedaże w tym roku zaprasza od 11 stycznia do 14 lutego. Przy okazji wizyty w stolicy Francji jak starczy czasu warto odwiedzić wspaniałe muzea i spróbować doskonałych win oraz poznać wyrafinowaną kuchnię.

Londyńskie wyprzedaże zimowe trwają już od drugiego dnia Świąt Bożego Narodzenia i potrwają prawie do końca stycznia zarówno w tych drogich butikach, jak i tańszych. Powodzeniem się cieszą największe domy towarowe przy Regent Street i Oxford Street. Przez ten ostatni przewija się w tym okresie około pół miliona kupujących. Oprócz tego, że można tu kupić praktycznie wszystko, kwitnie tu także prawdziwe życie nocne. Jednym z symboli Londynu jest ekskluzywny dom towarowy Harrods. Nieważne czy coś nim kupimy czy nie, prestiżowo jest go odwiedzić. w Dzielnicach Angel, Notting Hill i Camden znajdują się butiki mniej znanych projektantów, w których wyprzedaże również mają miejsce. W weekend w Notting Hill rozkłada się pełen staroci i oryginalnej odzieży targ. W brytyjskiej stolicy znajdują się również outlety, ale wstęp do nich jest płatny.

Wśród Polaków ogromnym zainteresowaniem cieszą się zakupy w Berlinie, z którym nas łączy zaledwie kilka godzin, np. pociągiem. Taką główną zakupową berlińską ulicą jest Kurfurstendamm. Młodzieżowe i nietypowe kolekcje znajdują się w pobliżu Tautentzierstraße. Sklepy z odzieżą słynnych projektantów znajdują się na ulicach Ku’damm, Tautzienstrasse oraz Friedrichstrasse. Zakupoholicy całe dnie spędzają w znanych berlińskich domach towarowych takich jak: Quartier 206, KaDeWe czy Arkaden. W stolicy Niemiec o wiele taniej kupujemy ubrania znanych marek sieciowych oraz kosmetyków marki Loreal, Revlon i Nivea.

Tak, więc jeśli chcemy zrobić udane zakupy to czas jest właśnie ku temu. Sklepy europejskich stolic oferują tak wielkie obniżki, że wprost grzechem jest z nich nie skorzystać.