Wakacje spełnionych marzeń

Jak wynika z danych statystycznych mieszkańcy naszego kontynentu coraz chętniej urlopują poza granicami swojego państwa, a najczęściej na odpoczynek wybierają miejsca w obrębie Europy. Jednym z atrakcyjniejszych wakacyjnych krajów, które w ostatnich latach docenili również i Polacy, jest przepiękna Chorwacja. Ten pełen uroku bałkański kraj jest atrakcyjny nie tylko latem, ale i zimą. W jej centralnej części występują obfite opady śniegu i region ten odwiedzają w sezonie zimowym amatorzy sportów zimowych. Latem z kolei największym powodzeniem cieszy się dalmatyńskie wybrzeże.

Wakacje

Osobliwości przyrody

Chorwacja nie bez przyczyny tak nas do siebie przyciąga. Na 56 tys. km/kw. powierzchni ma nam do zaoferowania całą masę atrakcji, począwszy od trzech stref klimatycznych, przez niesamowite dobra przyrody, po cudowne miasta i zabytki. Jest tu cała masa miejsc, które wprost zapierają dech w piersiach. Przyrodniczo na kolana powala Park Narodowy Jezior Plitwickich, w skąd którego wchodzi połączonych ze sobą dziewięćdziesięcioma wodospadami szesnaście jezior krasowych. Swój nieziemsko turkusowy kolor woda zawdzięcza rozpuszczonej w niej zawartości węglanu wapnia. Strome brzegi jezior malowniczo porastają lasy mieszane. Niedaleko miasta Szybenik warto odwiedzić przyrodniczą ciekawostkę ciągu wodospadów, Park Narodowy Krka. Chorwacja to także imponujące wysokością wspaniałe, malownicze góry. W parku Narodowym Paklenica na długości ponad 14 km i wysokości ponad 400 m ciągnie się robiący ogromne wrażenie wspaniały kanion krasowy, Velka Paklenica. Poza tym wzdłuż chorwackiego wybrzeża ciągnie się gęsta sieć szlaków przez 150 km wapienno-dynarskiego masywu Velebit. Znajdziemy w nim też najgłębszą jaskinie świata, Lukina jama.

Turystyka najważniejszą dziedziną życia

Władze Chorwacji aby przyciągnąć turystów nie tylko liczą na sprzyjający klimat i piękne widoki. Dobrze wiedzą, że dla zagranicznych gości liczy się standard świadczonych im usług, dlatego podnosząc go dążą do tego, aby ten bałkański kraj stał się czterogwiazdkową destynacją. Jeśli się to uda to niestety, ale wielu już może nie być stać na spędzanie tu swoich wakacji. W 2013 r. Chorwacja przystąpiła do Unii Europejskiej i odwiedziło ją 12 mln turystów. Liczba mieszkańców tego kraju jest prawie trzykrotnie mniejsza. Niestety przystąpienie Chorwacji do UE wyszło na złe turystom z Turcji, Bośni i Hercegowiny, Ukrainy i Rosji, bowiem na wjazd do niej potrzebują mieć wizy. Utrudnienie to było też powodem spadku liczby turystów z tych krajów w zeszłym roku. Władze Chorwacji zamierzają jednak skrócić im procedury wizowe i ułatwić wjazd do niej. Kraj ten na turystów jest bardzo otwarty i gościnny. Wielu polskich turystów przyjeżdża do Chorwacji na własną rękę swoim środkiem transportu. Alternatywą dla ceniących sobie czas i wygodę jest cieszące się popularnością połączenie lotnicze, które między polskimi portami lotniczymi a chorwackimi serwują linie lotnicze Eurolot.

Kolejna linia lotnicza z kłopotami finansowymi

FlybeKolejna linia lotnicza została zmuszona do wprowadzenia planu oszczędnościowego. Przedstawiciel taniego latania Flybe, który oferuje bilety lotnicze do Warszawy obliczyły dość duże straty w porównaniu do ubiegłego roku. Starty wzrosły już teraz do 40 milionów funtów. Przedstawiciel taniego latania chciał początkowo za wszelka cenę ratować się od redukcji etatów i innych procesach oszczędnościowych, jednak teraz musi jak najszybciej znaleźć pieniądze. Na problemach przewoźnika może skorzystać easy jet, który odkupuje od Flybe tanie loty do Londynu Gatwick. Flybe opóźnił także dostawę maszyn. Bilety lotnicze do Londynu zawsze cieszyły się ogromną popularnością, jednak teraz z czegoś linia lotnicza będzie musiała zrezygnować. Problemem linii lotniczych został wzmożony także przez spadek liczby zainteresowanych pasażerów, w porównaniu do rosnących cen za paliwo. Wysokie ceny benzyny to problem wielu przewoźników. Flybe za paliwo wydał w tym roku ponad 122 miliony funtów, natomiast w zeszłym roku wydał tylko 104 miliony funtów. Z portu lotniczego w Warszawie możemy kupić bilety lotnicze do Birmingham, a także do Hiszpanii, Włoch, Finlandii i Francji. Obecnie będzie musiał jednak zredukować pewne loty.

Bilety lotnicze do Warszawy

Warszawa jako stolica jest bardzo popularnym miejscem turystycznym. Przede wszystkim przyciąga nie tylko zwiedzających, ale także wielu klientów biznesowych. Warszawa zlokalizowana jest na Nizinie Środkowo mazowieckiej. Tutaj znajduje się Parlament Prezydencki, Rady Ministrów a także głównych władz. Warszawa otrzymała tytuł metropolii globalnej. Do największych zabytków należy Zamek Królewski. Najbardziej znana jest Starówka- czyli zespół średniowiecznych budowli. Stare miasto otaczają mury obronne. Przykładem sztuki barokowej jest Oś Saska. W zachodniej części znajduje się Pałac Lubomirskich. Z czasu klasycyzmu pochodzi Plac Teatralny. Tutaj znajduje się Teatr Narodowy i Opera Narodowa. Warszawa to ogromny obiekt sztuki i nauki. Na południu miasta znajdziemy wiele obiektów sakralnych. Warszawa jest chętnie odwiedzana przez obcokrajowców.

Lotniska w Warszawie

Miasta posiada największy port lotniczy imienia Fryderyka Chopina. Obecnie trwa remont drugiego, warszawskiego lotniska w Modlinie. Modlin ma wspomóc obsługiwać ruch pasażerski na Okęciu, a także tutaj będą działały głównie tanie linie lotnicze jak Ryanair i Wizz air, które bardzo dobrze wpływają na turystykę stolicy. Tanie loty zachęcają do odwiedzenia naszego miasta. Obecnie linie lotnicze latają z Okęcia, jednak niebawem będą mogły wrócić do Modlina. Okęcie obsługuje wiele znanych linii lotniczych. Od grudnia możemy znaleźć tutaj najlepszych przewoźników świata jak Quatar Airlines czy linie lotnicze Emirates.

Wakacje za nami – gdzie byliśmy

WakacjeZ polskich lotnisk cywilnych najlepiej się ma Międzynarodowy Port Lotniczy im. Fryderyka Chopina w Warszawie. W wakacje 2013 roku przewinęła się przez niego ponad połowa polskich pasażerów, czyli ponad 5 mln. Najczęściej z lotniska warszawskiego podróżowaliśmy do Hiszpanii, Włoch i Wielkiej Brytanii.

Najlepsze ze wszystkich

Powodem popularności stołecznego portu jest to, że będąc największym w Polsce lotniskiem, obsługuje prawie sto połączeń lotniczych. Poza tym liderowi przysłużyły się też dwie tanie linie lotnicze, irlandzki Ryanair i węgierski Wizz Air. Obaj przewoźnicy przenieśli się do Warszawy w drugiej połowie grudnia po zamknięciu lotniska Modlin. Od tamtego momentu, aż do końca czerwca, obie linie obsłużyły łącznie z warszawskiego portu lotniczego 1 mln 227 tys. pasażerów. Poza tym zaistniały na nim dwie ekskluzywne linie lotnicze z Bliskiego Wschodu, Emirates Airlines i Quatar Airways, które z polskiej stolicy uruchomiły w swoim kierunku bezpośrednie połączenia.

Kolejne miejsca

Drugie miejsce z odprawionymi 16,2 proc. pasażerów, należy do portu lotniczego Kraków – Balice im. Jana Pawła II. Kolejne zajmują: Lotnisko Katowice-Pyrzowice, Port Lotniczy Wrocław-Starachowice, Lotnisko Gdańsk im. Lecha Wałęsy oraz szósta pozycja należy do poznańskiego portu lotniczego Ławica. Najchętniej z Poznania, bo co druga osoba, oraz z Katowic co czwarty pasażer, a z Wrocławia co piąty samolotem podróżował do słonecznej Hiszpanii. Z kolei z Krakowa, co trzecia osoba poleciała do Włoch. Zaś pasażerowie z gdańskiego lotniska najczęściej udawali się do Wielkiej Brytanii.

Hiszpania na topie

Ten sympatyczny kraj od lat obdarzamy sympatią. Lubimy spędzać w nim wakacje nie tylko ze względu na wspaniałe plaże, ale przyciągają nas też wspaniałe hiszpańskie miasta i zabytki. Największą popularnością cieszą się nadmorskie tereny, a w szczególności stolica Katalonii, bajeczna Barcelona, która przyciąga do siebie turystów ze wszystkich stron świata dzięki wzniesionym tu niezwykłym wizjom architektonicznym Antonio Gaudiego. Mamy szczęście mieć z Polski połączenia tanich lotów do Barcelony, które chętnie wykorzystujemy.

Triumfujący przewoźnicy

Polacy w tegorocznym okresie wakacyjnym najchętniej podróżowali tanimi liniami lotniczymi Ryanair i Wizz Air oraz na pokładach tradycyjnych linii, narodowego LOT-u. Z irlandzkim przewoźnikiem podróżowała ponad połowa pasażerów. Z lotniska we Wrocławiu skorzystało z usług Ryanaira 65 proc., z Poznania 60 proc, z Krakowa 58 proc., a z Katowic 45 proc. Wizz Air przodował w Gdańsku, z którym to z tego lotniska w podróż udała się ponad połowa pasażerów. Z będącego liderem w ilości obsłużonych pasażerów lotniska im. Chopina w Warszawie, co czwarty pasażer poleciał samolotami Ryanaira, a prawie co piąty na pokładach LOT-u. Do Azji kolejno najczęściej lataliśmy z Emirates i PLL LOT, a potem Aerofłotem i Qatar Airways.

Modlin i nowi przewoźnicy

Lotnisko ModlinNastała w końcu chwila, że doczekaliśmy się naprawionych na Lotnisku Modlin pasów startowych, dzięki czemu 2 lipca port ponownie mógł rozpocząć swoją działalność. Wygląda jednak na to, że przynajmniej do początku września, będzie on stał pusty. Do momentu zamknięcia modlińskiego lotniska w drugiej połowie grudnia minionego roku operowały na nim tanie linie lotnicze Ryanair i Wizz Air, które z konieczności musiały swoją działalność przenieść do Międzynarodowego Portu Lotniczego Warszawa im. Chopina. Ponieważ przewoźnicy nie mają zamiaru szybko wracać do Modlina, władze lotniska kuszą ich ofertą niższymi o 40 proc. stawkami opłat lotniskowych od tych obowiązujących na stołecznym lotnisku.

Plotka czy realna konkurencja

Ryanair swój powrót do Modlina zapowiedział do września. Zaś sceptycznie podchodzący do powrotu na niego poparzony finansowymi stratami z powodu modlińskich mgieł Wizz Air, na Okęciu zamierza zostać do 26 października. Węgierski przewoźnik wróci dopiero wtedy, kiedy się okaże, że w modlińskim porcie lotniczym wszystko pracuje bez zarzutu. Tymczasem obsługą lotniska Modlin zainteresowane są i inne tanie linie lotnicze, jak również tradycyjni i czarterowi przewoźnicy. Port lotniczy kusi ich atrakcyjnymi niskimi opłatami, widząc w tym swoje szybkie odbicie się od dna.

Korzyści z modlińskich opłat lotniskowych

Ponieważ opat jest bardzo wiele, trudno dokładnie wykazać o ile port lotniczy Modlin jest od lotniska Chopina tańszy. Pasażerom znana jest wyszczególniona w cenie biletu lotniczego opłata pasażerska, będąca jedną z wielu w wachlarzu ponoszonych przez linie lotnicze na rzecz lotniska kosztów. Dzięki niższym kosztom Modlinem zainteresowanie bardzo rośnie. Nad operowaniem na nim myślą nie tylko niskobudżetowe, ale też czarterowe i regularne linie lotnicze.

Lotnisko atutem i dla pasażerów

Może i dotarcie do lotniska Modlin jest dla pasażerów pewnego rodzaju wyprawą, ale serwowane z niego tanie loty w atrakcyjnych kierunkach świata ściągną do portu zadowolonych z tego tytułu podróżnych. Pasażerowie wybierając się w lotniczą podróż nie tylko pragną ją odbyć z jak najbliższego od ich miejsca zamieszkania lotniska, ale liczy się też dla nich przewoźnik i oferowana przez niego cena biletu lotniczego.

Czas to pieniądz

Uruchomione w połowie lipca 2012 roku lotnisko Modlin do zamknięcia go 22 grudnia z powodu niebezpiecznego uszkodzenia drogi startowej, obsłużyło ok. 900 tys. pasażerów. Przez te miesiące operowało na nim dwóch przewoźników, irlandzki Ryanair i węgierski Wizz Air, obsługujący od grudnia do dziś chętnych na tanie loty pasażerów z warszawskiego lotniska. Po miesiącach strat modliński port lotniczy bardzo chciałby szybko nadrobić stracony czas i pieniądze, musi jednak cierpliwie poczekać na powrót tanich linii lotniczych i decyzje ewentualnych nowych przewoźników.

Tanie latanie przejmuje rynek?

Linie lotniczeKrótki wypad do znajomych za granicę, wczasy, dłuższy weekend, sylwester czy majówka – jest wiele okazji kiedy korzystamy z tanich linii lotniczych. W ostatnim czasie rozwinęły się ona w bardzo znacznym stopniu. Tanie latanie obsługuje już 38 procent rynku lotniczego. Regularni przewoźnicy czują się zagrożeni. Coraz częściej zastanawiają się nad wprowadzeniem nowych rozwiązań, które mają polegać na stwarzaniu nowych, ekonomicznych rozwiązań. Za stworzeniem takich przewoźników pod swoją firmą jest na razie Lufthansa. Na żadnym innym kontynencie, tanie linie lotnicze nie mają tak wysokiego wskaźnika jak Europie. W Azji jest to zaledwie 19 procent, na Bliskim wschodzie około 14 procent, w Ameryce Łacińskiej także zajmują dość dobrą pozycję jednak jest to 25 procent. Na tym tle Europa szczególnie się wybija. W statystykach zeszłorocznych na 10 najpopularniejszych przewoźników europejskich, cztery miejsca zajmują tanie linie lotnicze. Drugie miejsce zajęły znane linie Ryanair, na czwartym znalazł się easy jet, a na siódmym air Berlin.

Plany regularnych linii lotniczych

W cieniu wciąż rozwijających się tanich linii lotniczych, regularni przewoźnicy zdają się być na straconej pozycji. Widać to już po problemach finansowych wielu linii. Lot obecnie przechodzi plan restrukturyzacji, bo popadł w poważne tarapaty, między innymi przez rozwój Ryanaira. Dlatego Lufthansa chce obrać dobrą strategię, aby nie podzielić losów konkurencji. Chce otworzyć linie hybrydowe, czyli takie gdzie na pokładach samolotów część miejsc będzie droższa i bardziej luksusowa, a część po niższych cenach, wzorem przedstawicieli taniego latania. Taką opcję będziemy mogli znaleźć już od wakacji w liniach Germanwings, które należą do Lufthansy. Germanwings ma przejąć większość połączeń poza głównymi hubami czyli Monachium i portu lotniczego we Frankfurcie nad Menem. Niemieckie linie lotnicze będą latały do 110 miast Europy. Bardzo tanio będzie można kupić bilety lotnicze między Warszawą a Dusseldorfem. Lufthansa myśli także o stworzeniu całkowicie odrębnego przewoźnika, który będzie obsługiwał loty międzykontynentalne. Lufthansa boi się także konkurencji z Azji. Bardzo dużym zainteresowaniem cieszą się połączenia w liniach Quatar Airlines i Emirates, które od kwietnia goszczą na Okęciu. Katarskie linie lotnicze także stały się dość sporą konkurencją dla linii lotniczych stacjonujących w Warszawie. Quatar Airlines otworzył nawet biuro we Wrocławiu, które ma za zadanie poprawić komunikację między linią a klientami.

Różne metody obniżana cen biletów lotniczych

Nie tylko Lufthansa zauważyła, że tanie linie lotnicze podbierają znacznie klientów. Dlatego regularne linie bronią się jak mogą. Lot stworzył ofertę first minut i szalona środa. Air France stworzył taryfę Mini. Pasażerowie mogą się spodziewać jeszcze więcej takich zmian, gdyż regularni przewoźnicy musza zrobić wszystko by nie dać się wygryźć z rynku lotniczego.

Jest zgoda na prywatyzację

PLL LOTNa początku kwietnia zapadła decyzja Rady Ministrów w sprawie uchylenia ustawy o PLL LOT. Wykonany przez polski rząd ruch jest oznaką formalnej jego zgody na prywatyzację naszych narodowych linii lotniczych, których główną bazą jest Port Lotniczy im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Prace nad uchyleniem istniejącego od 22 lat prawa w świetle, którego większościowym udziałowcem polskiego przewoźnika mógł być tylko Skarb Państwa, trwały od stycznia 2013 r. Przepisy z 1991 r. uniemożliwiały prywatyzację LOT-u. Aby uchylenie ustawy mogło wejść w życie, parlament jeszcze musi to przegłosować, co jest praktycznie tylko formalnością.

Co to oznacza dla przewoźnika

Według Skarbu Państwa uchylenie ustawy nie oznacza jeszcze automatycznej prywatyzacji linii, a zaledwie otwiera procedury do sprzedaży. Z praktyki wiadomo już, że inwestorów bardziej interesuje nabycie większościowego pakietu akcji, dzięki czemu mogą oni mieć pełną kontrolę nad spółką. Ponieważ linie lotnicze LOT wciąż podlegać będą prawu unijnemu, większościowym udziałowcem przewoźnika może być jedynie spółka z obszaru Unii Europejskiej. Tak więc nie będą mogli zostać właścicielami naszych flagowych linii uznawani dotąd za potencjalnych kupców, przewoźnicy Turkish Airlines, ani Air China. Sprywatyzowanie PLL LOT jest jednym z najistotniejszych elementów jego restrukturyzacji.

Prywatyzacja nieunikniona

Aby spółka lotnicza PLL LOT mogła zacząć dobrze działać i przynosić zyski, musi zostać sprywatyzowana, bowiem państwo polskie jej zarządzaniem nie musi się zajmować. Jest to obecnie jedyna możliwość, aby przewoźnik mógł dalej funkcjonować. Od kilku lat flagowy przewoźnik przynosi nam straty. Ostatni raz zyski linie odnotowały w 2007 r. W minionym roku strata LOT-u wynosiła 157 mln zł, a rok wcześniej 146 mln. Spółka ponosi również koszty z powodu uziemienia od kilku miesięcy mających przynieść szczęście LOT-owi dreamlinerów, których zakup kosztował przewoźnika 200 mln zł. W 2012 r. linie te zwróciły się do ministra skarbu o pomoc finansową w efekcie czego otrzymały pożyczkę w wysokości 400 mln zł. Decyzja prywatyzacji LOT-u dla zarządzających spółką będzie dość bolesna. Z liniami lotniczymi LOT bezpośrednio i pośrednio związanych jest 15 tys. miejsc pracy. Celem restrukturyzacji spółki jest dostosowanie się LOT-u do rynku, a nie odwrotnie, czyli rynku do przewoźnika. Według planu inicjatyw oszczędnościowych, polskie linie lotnicze powinny odzyskać rentowność w 2014 r. Celem rządu jest jak najszybsze przeprowadzenie planu naprawczego przewoźnika, do którego należy 25 proc. rynku lotniczego w Polsce.

Co ma do powiedzenia Komisja Europejska

Zależy od niej czy Polskie Linie Lotnicze LOT będą musiały oddawać pożyczone przewoźnikowi przez Skarb Państwa pożyczonych 400 mln zł. Projekt restrukturyzacji LOT-u do ministerstwa trafił 30 marca. Najpóźniej do 30 czerwca musi on zostać przytoczony Komisji Europejskiej, ale z Brukselą resort pragnie odbyć rozmowy przed tym terminem.

Z pielgrzymką do skalnego miasta

PetraWiosną i jesienią pielgrzymujący turyści wypełniają starożytne budowle w skalnym mieście Petra w Jordanii. Tamtejszy zespół świątynno-grobowy jest jednym z największych skarbów świata, a na pewno największym Jordanii. Obiekt jest wspaniałym dziełem człowieka i natury. Okazałe fasady wyrzeźbili w miękkim piaskowcu około 2 tys. lat temu Nabatejczycy. W mieście i jego okolicy odkryto ponad 800 zabytkowych wspaniałości, z czego większa ich część wyrzeźbiona jest właśnie w czerwonych ścianach urwisk.

Niegdyś krzyżowały się w tym miejscu komunikacyjne szlaki i kultury. Wspaniale architektonicznie budowle będące rewelacyjnym połączeniem hellenistycznych i egipskich wpływów z arabskimi i semickimi, tworzą w końcowym efekcie tak zwaną nabatejską architekturę. Przyjeżdżający zobaczyć to cudo turyści są wręcz oszołomieni pięknem świątyń, grobowców, teatrów, wodociągów i innych budowli. Wiele z nich na skutek erozji mają niesamowity bajkowy wygląd, jaki tworzą nawarstwiające się kolory czerwieni, różu, bieli, błękitu i brązu.

Inaczej jak samolotem z Polski do Jordanii nie dostaniemy się. Mimo braku bezpośrednich lotów i niestety nie należącego do tanich lotów połączeń, warto raz w życiu tu przyjechać i zwiedzić w kotlinie Petra, zajmujące około stu kilometrów kwadratowych ważniejsze miejsca. Poświecić na ich zwiedzanie około tygodnia. Wybudowano na potrzeby rozwijającej się turystyki dość dużo hoteli różnej kategorii. Konieczna jest wcześniejsza rezerwacja w przypadającym na wiosnę i jesień w szczycie sezonu.

Usytuowane na szczycie Dżabal al-Madbah Górne Miejsce Ofiarne jest prawdopodobnie najstarszym miejscem religijnym Petry, a na pewno najważniejszym. Przy wiodącej do niego drodze stoją dwa monumentalne kamienne obeliski, będące pozostałością fortu. Sporo zabytków usytuowanych jest na drodze do Wadi Farasa. Stoi wśród nich m.in. będący pięciometrową fontanną posąg lwa, Świątynia Ogrodowa, Filar Faraona oraz najbardziej efektywne wnętrze Petry, Grób Żołnierza Rzymskiego.

Najsłynniejszym zabytkiem jest skarbiec al-Chazane. Ten wzniesiony w I w. p.n.e. grobowiec dla nabatejskiego króla jest przeogromny. Ważnymi są też teatr, przedziwna ulica Fasad z 44 grobami, wiele Grobów Królewskich m.in. pełen podziemnych korytarzy ze zmienioną w kościół bizantyjski obszerną komorą niezwykły Grób z Urną, następnie Grób Koryncki, trójpoziomowy Grób Pałacowy, grobowiec rzymskiego namiestnika Arabii Sekstusa Florentinusa.

Warto jest się wspiąć do ośrodka kultu al-Madras vy zobaczyć ołtarze, inskrypcje, pomniki skalne i wodociągi. Warto też dotrzeć do wolnostojących ruin zespołu Wielkiej Świątyni. Czterdziestometrowe kolumny otaczają liczący 7 tys. metrów kwadratowych ów zespół. W miejscu tym zostało znalezionych całe mnóstwo zwojów papirusów. Najokazalszym obiektem Petry, bliskim chrystusowych czasów, jest bogato zdobiona murowana Świątynia Kasr al-Bint al-Farun.

Irlandzki lew rządzi w Europie

RyanairEuropejskim rynkiem tanich lotów trzęsie od kilku lat najpotężniejszy kontynentalny nieskobudżetowy przewoźnik, Ryanair. Obserwując jego działalność widać w nim pewność siebie, tupet i przebojowość. Irlandzkie tanie linie lotnicze obsługują większość europejskich państw, a wśród nich są też i polskie porty lotnicze. Zasięgiem swym Ryanair obejmuje również północną Afrykę. Na powodzenie u podróżujących po kontynencie nie narzeka.

Latasz ze Stansted, sprawdź połączenia

Irlandzkie tanie linie lotnicze Ryanair planowały od kwietnia zwiększyć liczbę rejsów tanich lotów do Londynu Stansted, jak i z tego lotniska, ale z powodu wzrostu cen opłat lotniskowych, linie postanowiły zlikwidować z tego portu lotniczego część swoich połączeń. Przewoźnik zmniejsza obsługę lotniska aż o 9 proc. wykonywanych z i na niego swoich lotów. Łącznie z siatki swoich połączeń Ryanair wykreśla 170 przelotów na 43 trasach.

Obcięte najpotrzebniejsze wakacyjne kierunki

Przede wszystkim Ryanair tnie najpopularniejsze w sezonie letnim połączenia do Hiszpanii. Nie będzie z Londynu Stansted tanich lotów do Madrytu, Barcelony, Sewilli i Valladolid. Przewoźnik prorokuje, iż ta redukcja przyczyni się do znacznego spadku obsługi pasażerów tego przewoźnika na tym lotnisku, co za tym idzie, nawet utrata tysiąca miejsc pracy. Ryanair ciecie kierunków oficjalnie tłumaczy 6 proc. podwyżką opłat lotniskowych lotniska Londyn Stansted. Port lotniczy nie dawno zostało zakupione przez Manchester Airports Group. Szefowie Ryanaira podejrzewają, że podwyżki związane są właśnie ze sprzedażą tego lotniska nowemu właścicielowi. Apelują w związku z nią do Urząd Lotnictwa Cywilnego o zbadanie tej sprawy. Irlandzkie niskokosztowe linie dopatrują się, że zachętą wyłożenia aż półtora miliarda funtów za port lotniczy Stansted przez MAG była właśnie ta podwyżka.

Lublin zyskuje nowe połączenia

Jedne połączenia lotniska Stansted ten irlandzki przewoźnik tnie, a inne na nie rozszerza. Zwiększa bowiem na nie częstotliwość swoich przelotów z polskiego portu lotniczego Lublin. Ryanair od końca marca oferuje na Stansted cztery rejsy tygodniowo. Obecnie między nim a Lublinem kursuje trzy razy w tygodniu: w poniedziałki, środy i piątki. Od 31 marca między tymi portami lotniczymi będzie odbywał tanie loty jeszcze w niedzielę. Wylot ze Stansted liniami Ryanair zaplanowane są na 12:55, przylot do Lublina na 16:35, a powrotny tani lot do Londynu wystartuje o 17:00 i na miejscu samolot wyląduje o 18:45.

Lublinianie chętnie odwiedzający europejską stolicę finansów Londyn są powodem zwiększenia liczby przelotów między tym miastem, a swoim również u tanich linii lotniczych Wizz Air. Węgierski przewoźnik zwiększa częstotliwość tanich lotów do Londynu Luton do trzech rejsów tygodniowo. Do 4 kwietnia linie po tej trasie kursować będą dwa razy w tygodniu, we wtorki i soboty, a potem dojdą rejsy we czwartki. Wylot z Luton o 14:15, przylot do Lublina 17:55, a powrotny w godz. 18:25-20:05.

Aloha Hawaje!

HawajeNa Oceanie Spokojnym położone są powstałe w wyniku wulkanicznym, należące do Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej bajeczne wyspy Hawaje. Nazywane Stanem Aloha są zbiorem 137 wysp, z których osiem głównych jest zamieszkałych. Słyną one z przepięknych i słonecznych plaż, lazurowych wód, palmowego krajobrazu, zakładanych na szyję wieńców egzotycznych kwiatów, drinków z palemką i zawsze szczęśliwych ludzi. Bez względu na porę dnia, zarówno na dzień dobry, jak i do widzenia obowiązuje na Hawajach magiczne Aloha!

Klimatyczne wyspy

Ciepły zwrotnikowo-morski klimat jest idealny do spędzenia na Hawajach rajskich wakacji. Charakterystyczny jest dla wysp, zróżnicowany na każdej z nich, tropikalny klimat. Latem temperatury sięgają 31 stopni Celsjusza podczas dnia i 24 stopni w nocy. Dodatkowym atutem Hawajów jest wiecznie zielona roślinność wysp, co bez względu na porę roku każdego przybyłego na nie turystę optymistycznie nastraja do życia. Wspaniałe warunki pogodowe i krajobrazowe są głównym powodem organizowanych na wyspy całorocznych rejsów.

Atrakcyjny hawajski urlop

Wśród wielu atrakcji wrażenie robią, na wyspie Maui – park Haleakala i krater Haleakala, na który można wjechać samochodem. Roztacza się ze szczytu przepiękny widok. Docierając tu przed wschodem i zachodem słońca do końca życia w naszej pamięci pozostaną niesamowite wizualne wrażenia tych chwil. Oprócz turystycznego punktu informacyjnego znajduje się też na szczycie obserwatorium astronomiczne. Na wyspie Hawai znajdują się będące najbardziej aktywnymi na świecie wulkany Kilauea i Mauna Loa oraz wodospad Akaka, którego wody spadają aż w 130-metrową przepaść. Na wyspie Kauai obaczymy zapierający dech w piersiach kanion Waimea, klify. Na Oahu znajduje się światowej sławy plaża Waikiki, wulkaniczny krater Diamond Head, morski gejzer Halona Blow Hole, świątynia Mormonów i słynny port Pearl Harbour, w którym to rozpoczęła się dla Amerykanów II wojna światowa. Wyspa Kona jest z kolei idealna dla amatorów nurkowania.

Ze wszystkich stron świata

Turystyka jest podstawową gałęzią gospodarki Hawajów. Do brzegów wysp przybija każdego roku około 2 tys. statków z turystami na pokładzie. Najczęściej zawijają one do portów Honolulu na Oahu, Kahului na Maui, Hilo na Hawaii oraz Nawiliwili na Kauai. Polacy na Hawaje dostaną się z Lotniska Warszawa-Okęcie do portu lotniczego w Honolulu liniami lotniczymi Air France/KLM, które oferują loty w atrakcyjnej cenie. Bilety lotnicze w dwie strony za zaledwie 2615zł już można rezerwować na kwiecień i maj. Cena ta obowiązuje przy płatności kartami debetowymi, przelewem lub wpłacie na konto w banku. Zawiera już wszystkie podatki i opłaty. Jeśli będziemy płacić kartą kredytową poniesiemy dodatkową opłatę 20zł, a kupując na lotnisku Chopina opłata ta wyniesie100zł. W tamtą stronę leci się liniami KLM i Deltą z przesiadkami w Amsterdamie i Seattle, w drodze powrotnej przesiadki są w Minneapolis i Paryżu, a leci się Deltą i Air France.

Baju-baju jesteśmy bliżej Dubaju

DubajW środę 6 stycznia 2013 roku tuż po godzinie 10:00 wylądował na Lotnisku Warszawa-Okęcie pierwszy rejsowy samolot regularnych linii lotniczy Emirates Airlines, Airbus A330-200 o historycznych dla tego wydarzenia numerach rejestracyjnych, A6-EAJ. Działający od 1985 roku przewoźnik Zjednoczonych Emiratów Arabskich zainaugurował w tym dniu swoją obecność w polskim Porcie Lotniczym Chopina. Wydarzenie to nie umknęło uwadze polskim mediom. Po wylądowaniu Emirates Airlines w Warszawie odbyła się konferencja prasowa posiadającego 195 samolotów przewoźnika.

Warszawa-Dubaj w zasięgu portfela

Samoloty arabskich linii Emirates raz dziennie przez siedem dni w tygodniu oferuje od 6 stycznia połączenia między Warszawą a niesamowitym miastem największych wieżowców świata, Dubajem. Rejs do Warszawy jest pierwszym połączeniem, jaki Emirates do Polski wykonuje i 129 kierunkiem w siatce połączeń tych linii lotniczych. Z Dubaju do Warszawy samolotem Emirates Airlines przyleciały 162 osoby. W drodze powrotnej, samolot arabskiego przewoźnika, posiadający 227 miejsc, w tym 12 w klasie pierwszej, 42 w klasie biznes oraz 183 w klasie ekonomicznej, był całkowicie zapełniony. Wśród pasażerów inauguracyjnego rejsu z Dubaju do Warszawy znaleźli się ważni przedstawiciele grupy Emirates, a także instytucji Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Ambasador ZEA w Polsce Asim Mirza Ali Mohammed Al Rahma powitał na stołecznym lotnisku Polski przybyłą delegacje.

Jakie z tego mamy korzyści

Dla Polski, jak i samego Lotniska Warszawa-Okęcie połączenie naszej stolicy z Dubajem przez jedną z największych linii lotniczych świata, doskonale znanej nam z zachowania wysokich standardów obsługi pasażera, jest ogromnym wydarzeniem i zaszczytem. Wzmacnia się tym samym pozycja warszawskiego portu lotniczego, jako ważnego regionalnego hubu przesiadkowego w Europie Środkowej. Pasażerowie z czterogwiazdkowej linii lotniczej świata korzyść mają, z bezpośredniego dostania się do Dubaju, a z niego dalsze połączenia ze 124 miastami świata. Emirates Airlines oferuje trzy klasy przelotu: ekonomiczną, biznesową i pierwszą.

Oferta Emirates Airlines

Nowe połączenie z Warszawy do Dubaju jest niezwykle zachęcająca ofertą urlopową tym bardziej, że linie lotnicze Emirates Airlines serwują pasażerom w bardzo atrakcyjnych cenach bilety lotnicze do Azji i na Malediwy. Ich koszt to zaledwie 1418 zł. Taka oferta była powodem obniżenia cen biletów u konkurenta arabskiego przewoźnika – Qatar Airways, który to od 5 grudnia 2012 roku obsługuje również warszawskie lotnisko. Niezwykle atrakcyjne stawki u obu przewoźników są powodem odnotowywania znacznego wzrostu sprzedaży biletów z Warszawy do miast całego świata. Prawdopodobnie lutowe rejsy wykupione zostały w stu procentach. Jednym z atrakcyjniejszych kierunków, dostępna dla niewielu zazwyczaj ze względu wysokie ceny za bilety lotnicze Australia, dziś u obu przewoźników znajduje się w niskiej cenie.

X